9 marzec godz. 16.54 - list do Pana B.
napisałam długi list. opisałam mój świat, Agadez, targi wielbłądów, pustynie Tenere. opisałam moje miejsce; że jest, że znalazłam swoje miejsce na ziemi, do którego prowadziły wszystkie moje drogi. i - nie poszło, list został wysłany nie wiem gdzie. nie dostaniecie go więc.
może kiedyś jeszcze czas pozwoli go odtworzyć. Afryka nie chce się dzielić mną. ja... mam kłopoty z dzieleniem się Afryką...
zginął także mój aparat fotograficzny. Afryka jest tylko moja.
...jestem