18 styczeń 2008 - ostatni wieczór
kolejna godzina 0
------------------------------------------------------------------------
na biurku filigranowa filiżanka waniliowej kawy.
+ kieliszek marokańskiego czerwonego wina.
o meble oparty spakowany plecak.
duży :(
dwa lata czekałam na ten moment.
nawet w snach, z których nie chciałam budzić.
to jeden z najpiękniejszych momentów - "wszystko" się zaczyna, moje
włosy
już inaczej pachną
i - "wszystko" jeszcze przede mną!
------------------------------------------------------------------------
kolejna "epoka" mojego życia.
po powrocie "wszystko" będzie inaczej...
------------------------------------------------------------------------
jak?....
------------------------------------------------------------------------
witajcie w kolejnej mojej drodze