29 styczeń
...i tak kolejna "godzina zero" nadeszła. plecak spakowany. włosy umyte.
następna kąpiel - w Afryce.
czekałam na ten wyjazd 6 lat.
przez ten czas zdążyłam zobaczyć Indie, Ladakh, Tajlandię, Wietnam, Kambodże, Laos, Birmę - wszystko dlatego, że bałam się wrócić do Afryki; bałam, bo byłam tam bardzo szczęśliwa. bo był tam czar i magia. bo jakoś czułam, że mogę się rozczarować.
dziś wiem, że tak dane mi było poznać Afrykę w dużej mierze dzięki Ludziom, z którymi pojechałam - Asia, Wojtek, Rafał i Janek. dziękuję Wam "moi Afrykańczycy" :)
ale czas nadszedł.
ten wyjazd jest konfrontacja z marzeniem.
co znajdę?
co ten czas zbuduje we mnie?
...pytania, które zadaje sobie przed każdym wyjazdem.
bo też i każdy wyjazd daje cos ważnego.
już wiem, że to jest najważniejsze.
tego nikt i nic nie zabierze...
witajcie więc w mojej podróży :)